Żeby było śmieszniej, jadąc wczoraj do pracy pękła mi szprycha… — Rowerowy lis — TG.ME

Rowerowy lisDzisiejszy dzień mega pechowy. Dość, że spłuczka zaczęła znów ciec, to jeszcze zawór dopływowy strzelił... Zawór dopływowy zamontowany nowy, a odpływowy zdemontowany, wyczyszczony i dołożona dodatkowa uszczelka. Póki co nie cieknie, ale nowy zawór zamówiony.…
Żeby było śmieszniej, jadąc wczoraj do pracy pękła mi szprycha.
Wracając jeden sklep rowerowy zamknięty, drugi miał tylko szprychy 280mm.

Te co kupiłem okazały się zbyt krótkie, ale jeszcze jakąś dłuższą znalazłem.

Ostatecznie (łącznie z zdjęciem kasety i tarczy hamulcowej) szpycha wymieniona dziś w 20 minut i w długą do pracy 🫠
❤2
September 24, 2026 90