Nocna rozkmina w drodze powrotnej do Gdańska. Futrzana Rajza była… — Rowerowy lis — TG.ME

Rowerowy lisPhoto
Nocna rozkmina w drodze powrotnej do Gdańska. Futrzana Rajza była ostatnim moim futrzanym wydarzeniem w najbliższym czasie.

Tak jak pisałem, czy mówiłem, fandom dostarcza mi wiele pozytywnych emocji oraz uczuć, dlatego też gdzie mogę to jadę. Zwłaszcza, że to moja forma odcięcia się od problemów.

Teraz mając ponad miesiąc przerwy, czeka mnie trudny okres, gdzie może mi być trudno zniwelować negatywne emocje. Obecna pora roku to dodatkowe utrudnienie.

Obawiam się tego października, choć mam wokół siebie osoby, które są wobec mnie życzliwe, czy kochane.
Pożyjemy, zobaczymy.

Plusem jest, że powinienem nadrobić lokalne relacje zaczynając od jutra (jeśli nie zasnę 🫠)
September 27, 2026 126 6