Co się dzieje potem?
Potem widzą, że cena rośnie, robi się głośno w mediach, kolega się chwali zyskiem – i dopiero WTEDY wchodzą. Przy $126K. W tłumie. Płacąc dwa razy więcej niż mogliby. (Omawialiśmy to na LIveach przez ostatnie kilka tygodni!!!!)
Dlaczego tak się dzieje?
Bo w sklepie znizka jest namacalna – widzisz metkę, widzisz "było 200, jest 100", czujesz się bezpiecznie, bo to fizyczny produkt. Na rynku spadek ceny wywołuje strach, a nie chęć zakupu – bo nikt nie wie, czy to już dno, czy będzie jeszcze gorzej. Niepewność paraliżuje.
Co z tego wynosi ŚWIADOMY INWESTOR?
Tania cena = okazja, tak samo jak w sklepie – tylko trzeba mieć odwagę, żeby to zobaczyć.
Czekanie na "idealny dołek" to najczęściej kończy się brakiem zakupów gdziekolwiek, bo pojawia się FOMO i niestety pozniej dołączasz do tłumu z prawej strony.
Jak coś jest tanie i fundamentalnie ma sens - nie czekaj na promocję roku, bo możesz jej nigdy nie doczekać.
Ci, co kupują w ciszy (jak ten gość po lewej), zwykle śpią spokojniej niż ci, co gonią cenę w tłumie. Oczywiście to tyczy się dobrych aktyw, które się rozwijają, są dobre fundamentalnie itp. Nie chodzi o to, ze jak coin jakiś spada to trzeba kupować - Obrazek i wpis tyczy BTC.
Bądźcie w tych 1-5%. Reszta niech stoi w kolejce. 😉
1
1August 24, 2026 407 1